Miraże

Torturuje się myślami o nim. Nie widziałam go przez cały dzień. Nie wysłałam ani jednego esemesa, nie dzwoniłam. Mogłabym. Może to ostatnia deska ratunku. Nie wpaść w to zbyt głęboko. Ocalić siebie. Podsycam swoją zazdrość, posypuję solą, coś w środku zwija się i skręca. Sprawdzam moją siłę oddziaływania na niego. Jak bardzo go zaboli moje milczenie. Jestem zazdrosna o jego doświadczenia, że ma ich tyle a ja tak niewiele. Chciałabym go wchłonąć, żeby był cały mój, nim się karmić, nim oddychać, zamknąć w klatce i wyjmować tylko do zabawy. Czasem chciałabym go zniszczyć, odebrać mu czarodziejską moc bo boję się jego czarów albo przeciąć niewidzialną nić, pozwolić odejść, niech lata wolno rajski ptak, zwrócić go światu niech zadowala wszystkich. Chciałabym żeby patrzył moimi oczami. Chciałabym być z nim jednym. Tak więc dwa  dni przerwy. Chwila na złapanie oddechu, zanim złota nić zacznie się znowu napinać. Jakie to dziwne, że kiedyś było jakieś życie. Wypytuje mnie o przeszłość. Zacinam się, zamykam. Mówi, że chce wiedzieć o mnie wszystko, chce wiedzieć co uczyniło mnie tym kim jestem. O sobie mówi dużo, bez oporów, nawet o najbardziej intymnych, wstydliwych, krępujących sprawach, o porażkach, błędach, rozczarowaniach, wadach.

Chłopcy uwielbiają tajemnice. Większość kobiet jest dla nich jak landrynki w różowych papierkach, słodkie ale nudne, rozwijasz papierek i widziałeś już wszystko. Myśl o tym, że zostało jeszcze wiele do zdobycia, wiele do odkrycia podnieca.

Czy można wierzyć zmysłom gdy jakiegoś zimowego wieczoru, takiego samego jak wszystkie inne, marzenia gęstnieją coraz bardziej aż w końcu wyłania się z nich żywy człowiek, który puka do twoich drzwi.

Ten wpis został opublikowany w kategorii onim. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>