Smutny marcowy dzień, chmury wiszą nisko, w nocy spadł śnieg, jeszcze trochę leży na dachach, kot śpi w fotelu obojętny na wszystko.  Dzień mija obok mnie, miedzy kawą i fajką, wspomnienia przepływają swobodnie. Trwam w zawieszeniu, w oczekiwaniu na rozprawę, znów bez własnego kawałka podłogi.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>