Archiwum kategorii: dywagacje

W kocim świecie

  Nie potrafię się oprzeć żadnej bezdomnej, miauczącej kupce nieszczęścia jaką spotkam na swojej drodze. Fifiego spotkałam pod śmietnikiem. Przyczepił się i nie chciał się odczepić, więc wpuściłam go do domu. Wyglądał na miłego kotka. Okazał się czarującym cwaniakiem. Poza … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano | Skomentuj

Cierpię więc jestem

Mój świat. Prywatny mikrokosmos w którym Proust w tajemniczy sposób łączy się z Piotrem Roguckim. Książki. Zapach kurzu i papieru. Krąg światła z lampy nad stołem. Marnowanie czasu albo moje o nim pojęcie. Chciałabym i nie chciała żeby było lato. … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , , | 2 komentarzy

Gonić króliczka czy mieć konika?

Taka już ludzka natura. Moja też. Problem pojawia się wtedy gdy króliczków jest zbyt wiele. Uganiam się za całym stadem, a one rozbiegają się we wszystkie strony. Biegam za nimi z obłędem w oczach. Czym to ja się nie interesuję. … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano | Skomentuj

Patrz na mnie.

Ja, mnie,mi, ze mną, o mnie. I dalej za Gombrowiczem.W poniedziałek ja, we wtorek ja, w środę ja… Po pierwsze niepewność, po drugie lenistwo, po trzecie wahanie. Chaos. Kokieteria. Cynizm. Wszystko osnute wokół czegoś w środku. Gdyby tak zajrzeć w … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano | Skomentuj

Rollercoaster

Cała jestem z wahań. Nawet kroki stawiam niepewnie. Ciągle nie wiem czego chcę. Chyba wiem czego nie chcę. Wszyscy czegoś chcą. Lepsze auto, większy telewizor, czy ja wiem co jeszcze? Jeszcze jeden krok do przodu, jeszcze jeden szczebel na drabinie. … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , | Skomentuj

Jeszcze jeden dzień życia.

Rany boskie o siódmej jest jeszcze ciemno. Obudził mnie kac. Malutki taki. Pięć w skali od zera do dziesięciu. Gdzie zero oznacza brak kaca, a dziesięć kaca giganta i powolne umieranie. Zaczynam się do niego przyzwyczajać. Chyba potrzebuje żeby stan … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Sztuka życia

Największą sztuką w życiu jest mieć wszystko w dupie. Tak myślę gdy mam gorszy dzień. Na ogół myślę, że ważne jest by mieć w dupie tylko to co nie ważne. I tak na jednej szali: miłość, szczęście mojego psa, drobne … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano | 2 komentarzy

Jesień- jak to tak?

Zrobiło się jesiennie, łagodnie, złoto. Lato odchodzi polną droga. Dzisiaj przystanęło na chwilę, jeszcze raz tchnęło ciepłym powietrzem na łąki. Dojrzewają jeżyny, trawy rudzieją coraz bardziej. Wieczorami powietrze pachnie dymem, nad polami snuje się mgła. Jest pięknie i słodko-gorzko. Lekkie … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , , , | 10 komentarzy

Po prostu być

Staram się zwolnić. Po prostu być. Siedzę, oddycham, myślę o tym co mam pod stopami, oporze drewnianych drzwi o które się opieram, szorstkim betonie, czuję ciepło słońca na twarzy. Wieczorami jesień skrada się od pól. Rano spaceruję z psem, stopy … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano , , , , | Skomentuj

Lato w Krainie Deszczowców

Zbyt późno posiałam pomidory, jeszcze nie zaczęły dojrzewać. Wiszą na krzakach jak zielone jabłuszka. Przy okazji obcinania liści z truskawek odkryłam puszysty pajęczy świat, rozciągnięte pomiędzy łodyżkami mosty z przędzy, miękkie tunele, drżące na nitkach krople wody. Siedzę przy stole … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , , | Skomentuj