Archiwum kategorii: fobia społeczna

Patrz na mnie.

Ja, mnie,mi, ze mną, o mnie. I dalej za Gombrowiczem.W poniedziałek ja, we wtorek ja, w środę ja… Po pierwsze niepewność, po drugie lenistwo, po trzecie wahanie. Chaos. Kokieteria. Cynizm. Wszystko osnute wokół czegoś w środku. Gdyby tak zajrzeć w … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano | Skomentuj

Statek pijany

Było tak jak miało być. Topiłam strach w morzu alkoholu. On walczył dzielnie, co jakiś czas wypływał na powierzchnię więc zalewałam go nową porcją wódki. Oboje przeżyliśmy. Na taśmie wspomnień został mi z tego jeden film, mglisty i rozchwiany, trochę … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna, leki | Otagowano , , , , , | 7 komentarzy

Idealne ciuchy dla fs

Znowu będę musiała wsiąść do piekielnej latającej machiny, przechodzić przez bramki. A do tego wszędzie ludzie, mnóstwo ludzi, wrednych, głośnych, przepychających się łokciami. Nienawidzę tego. Nienawidzę mieć urlopu. Nienawidzę mierzyć się z przeszłością. Może nikt nie zauważy jeśli zostanę, opuszczę … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna, leki | Otagowano , , , , , , , , | 9 komentarzy

Po prostu być

Staram się zwolnić. Po prostu być. Siedzę, oddycham, myślę o tym co mam pod stopami, oporze drewnianych drzwi o które się opieram, szorstkim betonie, czuję ciepło słońca na twarzy. Wieczorami jesień skrada się od pól. Rano spaceruję z psem, stopy … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano , , , , | Skomentuj

Koszmary senne.

Dwa dni wolnego minęły szybko. Dziś pięć godzin w pracy. Próbuję przekonać sama siebie, że jestem szczęśliwa. Bawię się z kotem, spaceruję z psem, zrywam zioła, uprawiam pomidory. Mam życie jakiego zawsze chciałam, ale nie potrafię się uspokoić. Śnią mi … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna | Otagowano , , , , | Skomentuj

Zły demiurg

Dlaczego? Dlaczego jestem nieprzystosowana. Dlaczego wciąż robię głupie rzeczy, których potem się wstydzę. Dlaczego jestem taką idiotką? Nie mogę znieść tego uczucia. Piję piwo żeby się znieczulić. Niestety nie dość szybko. Nie potrafię wlać w siebie całej puszki na raz. … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Fobia społeczna a teoria względności.

Rano kawa i dwa napoje z kofeiną potem praca. Desperackie przedzieranie się przez czas. Boże jaki długi dzień. Wczoraj znowu się upiłam, na wesoło przynajmniej. Co ja robię? Próbuję utrzymać się na powierzchni. Żyję, jednak żyję. Urządzam się w tym … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano , , , , , , | Skomentuj