Archiwa tagu: alkohol

Statek pijany

Było tak jak miało być. Topiłam strach w morzu alkoholu. On walczył dzielnie, co jakiś czas wypływał na powierzchnię więc zalewałam go nową porcją wódki. Oboje przeżyliśmy. Na taśmie wspomnień został mi z tego jeden film, mglisty i rozchwiany, trochę … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna, leki | Otagowano , , , , , | 7 komentarzy

Jeszcze jeden dzień życia.

Rany boskie o siódmej jest jeszcze ciemno. Obudził mnie kac. Malutki taki. Pięć w skali od zera do dziesięciu. Gdzie zero oznacza brak kaca, a dziesięć kaca giganta i powolne umieranie. Zaczynam się do niego przyzwyczajać. Chyba potrzebuje żeby stan … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Idealne ciuchy dla fs

Znowu będę musiała wsiąść do piekielnej latającej machiny, przechodzić przez bramki. A do tego wszędzie ludzie, mnóstwo ludzi, wrednych, głośnych, przepychających się łokciami. Nienawidzę tego. Nienawidzę mieć urlopu. Nienawidzę mierzyć się z przeszłością. Może nikt nie zauważy jeśli zostanę, opuszczę … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna, leki | Otagowano , , , , , , , , | 9 komentarzy

Zły demiurg

Dlaczego? Dlaczego jestem nieprzystosowana. Dlaczego wciąż robię głupie rzeczy, których potem się wstydzę. Dlaczego jestem taką idiotką? Nie mogę znieść tego uczucia. Piję piwo żeby się znieczulić. Niestety nie dość szybko. Nie potrafię wlać w siebie całej puszki na raz. … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Fobia społeczna a teoria względności.

Rano kawa i dwa napoje z kofeiną potem praca. Desperackie przedzieranie się przez czas. Boże jaki długi dzień. Wczoraj znowu się upiłam, na wesoło przynajmniej. Co ja robię? Próbuję utrzymać się na powierzchni. Żyję, jednak żyję. Urządzam się w tym … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

Brak sensu nie do zniesienia.

Byłam w pracy tylko przez trzy godziny. Pustka. Potem poszłam do swojego lekarza, trochę tylko łamiącym się głosem umówiłam się na wizytę. Dzisiaj był zajęty. Idę w poniedziałek na trzecią trzydzieści. Umieram ze strachu, że tym razem nic mi nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj