Archiwa tagu: fobia społeczna

Patrz na mnie.

Ja, mnie,mi, ze mną, o mnie. I dalej za Gombrowiczem.W poniedziałek ja, we wtorek ja, w środę ja… Po pierwsze niepewność, po drugie lenistwo, po trzecie wahanie. Chaos. Kokieteria. Cynizm. Wszystko osnute wokół czegoś w środku. Gdyby tak zajrzeć w … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano | Skomentuj

Jeszcze jeden dzień życia.

Rany boskie o siódmej jest jeszcze ciemno. Obudził mnie kac. Malutki taki. Pięć w skali od zera do dziesięciu. Gdzie zero oznacza brak kaca, a dziesięć kaca giganta i powolne umieranie. Zaczynam się do niego przyzwyczajać. Chyba potrzebuje żeby stan … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Idealne ciuchy dla fs

Znowu będę musiała wsiąść do piekielnej latającej machiny, przechodzić przez bramki. A do tego wszędzie ludzie, mnóstwo ludzi, wrednych, głośnych, przepychających się łokciami. Nienawidzę tego. Nienawidzę mieć urlopu. Nienawidzę mierzyć się z przeszłością. Może nikt nie zauważy jeśli zostanę, opuszczę … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna, leki | Otagowano , , , , , , , , | 9 komentarzy

Tylko słowa nie kłamią

I co się roi w mojej biednej głowie? Dusza. Kosmos. Otchłań bez dna. Jakieś wielkie przestrzenie. Gdyby tak zajrzeć w głąb. Co tam jest? Kałuża pełna mętnej wody. Jaka jestem pretensjonalna. Pretensja do nie wiadomo czego wyłazi z każdego zdania. … Czytaj dalej

Opublikowano tfórczość | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Boję się

Wreszcie w domu. Mogę tu sobie wyglądać na tak nieszczęśliwą jak tylko mi się spodoba. Nie przyklejać do twarzy sztucznego uśmiechu. Właściwie nie wiem po co to robię. Żeby inni się nie dowiedzieli? I tak wiedzą. Dlaczego robię sobie to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, leki | Otagowano , , , , | 5 komentarzy

Po prostu być

Staram się zwolnić. Po prostu być. Siedzę, oddycham, myślę o tym co mam pod stopami, oporze drewnianych drzwi o które się opieram, szorstkim betonie, czuję ciepło słońca na twarzy. Wieczorami jesień skrada się od pól. Rano spaceruję z psem, stopy … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano , , , , | Skomentuj

Zły demiurg

Dlaczego? Dlaczego jestem nieprzystosowana. Dlaczego wciąż robię głupie rzeczy, których potem się wstydzę. Dlaczego jestem taką idiotką? Nie mogę znieść tego uczucia. Piję piwo żeby się znieczulić. Niestety nie dość szybko. Nie potrafię wlać w siebie całej puszki na raz. … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Fobia społeczna a teoria względności.

Rano kawa i dwa napoje z kofeiną potem praca. Desperackie przedzieranie się przez czas. Boże jaki długi dzień. Wczoraj znowu się upiłam, na wesoło przynajmniej. Co ja robię? Próbuję utrzymać się na powierzchni. Żyję, jednak żyję. Urządzam się w tym … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

Słodki ból

Dziewiętnasta zero cztery. Duszno. Powietrze nad asfaltem lekko faluje. Termometr w kuchni wskazuje dwadzieścia siedem stopni. Zasłaniam okno, zamykam drzwi. Wszystko mnie denerwuje. Najbardziej dźwięki. Niemal obłąkańczy wrzask dzieci, chlapanie wody w mini basenikach, warczenie motocykla, euforyczne okrzyki sąsiadów. Piękna … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje | Otagowano , , , | Skomentuj

Lato dojrzewa powoli. Trawa urosła, straciła intensywny zielony kolor, z każdym dniem blaknie coraz bardziej. Gdzieś daleko, w zagubionej w czasie złotej epoce mego dzieciństwa, trwają pewnie sianokosy. Całe dnie spędzam na łące. Gdy wracam wieczorem moja skóra pachnie słońcem, … Czytaj dalej

Opublikowano leki, Przeszłość | Otagowano , , , , | 3 komentarzy