Archiwa tagu: paroksetyna

Statek pijany

Było tak jak miało być. Topiłam strach w morzu alkoholu. On walczył dzielnie, co jakiś czas wypływał na powierzchnię więc zalewałam go nową porcją wódki. Oboje przeżyliśmy. Na taśmie wspomnień został mi z tego jeden film, mglisty i rozchwiany, trochę … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna, leki | Otagowano , , , , , | 7 komentarzy

Idealne ciuchy dla fs

Znowu będę musiała wsiąść do piekielnej latającej machiny, przechodzić przez bramki. A do tego wszędzie ludzie, mnóstwo ludzi, wrednych, głośnych, przepychających się łokciami. Nienawidzę tego. Nienawidzę mieć urlopu. Nienawidzę mierzyć się z przeszłością. Może nikt nie zauważy jeśli zostanę, opuszczę … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna, leki | Otagowano , , , , , , , , | 9 komentarzy

Boję się

Wreszcie w domu. Mogę tu sobie wyglądać na tak nieszczęśliwą jak tylko mi się spodoba. Nie przyklejać do twarzy sztucznego uśmiechu. Właściwie nie wiem po co to robię. Żeby inni się nie dowiedzieli? I tak wiedzą. Dlaczego robię sobie to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, leki | Otagowano , , , , | 5 komentarzy

Po prostu być

Staram się zwolnić. Po prostu być. Siedzę, oddycham, myślę o tym co mam pod stopami, oporze drewnianych drzwi o które się opieram, szorstkim betonie, czuję ciepło słońca na twarzy. Wieczorami jesień skrada się od pól. Rano spaceruję z psem, stopy … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, fobia społeczna | Otagowano , , , , | Skomentuj

Za marginesem czasu.

Szare niebo powoli opada na miasteczko jak warstwa brudnej waty. Nie słychać ptaków, pies śpi pod krzesłem. Powietrze jest gęste, klatka piersiowa unosi się i opada ciężko. Gorąco. W graniu koników polnych, w odległym warkocie kosiarki do trawy brzmi lato. … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, leki | Otagowano , , , , , , | 2 komentarzy

Okruchy

Zaczynam dzisiaj z paroksetyną. Za dwa trzy tygodnie powinno być lepiej. Może nie powinnam, może jestem tchórzem, może powinnam się z tym zmierzyć. Nie potrafię. Leki to najłatwiejsze wyjście, płaci się jednak za nie pewną cenę. Tak lubię najbardziej, oszukiwać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, leki | Otagowano , , , , | Skomentuj

Wchodzę sobie dzisiaj na bloga, a tam komentarz!

Wchodzę sobie dzisiaj na bloga, a tam komentarz. I to normalny, ludzki, a nie coś w stylu: Jaki fajny blog (tak naprawdę mam cię w dupie) wpadnij do mnie. Tyle jeśli chodzi o pozytywy. Agosrelatyna na mnie nie działa, z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, leki | Otagowano , , , , , , | 6 komentarzy