Archiwa tagu: strach

Boję się

Wreszcie w domu. Mogę tu sobie wyglądać na tak nieszczęśliwą jak tylko mi się spodoba. Nie przyklejać do twarzy sztucznego uśmiechu. Właściwie nie wiem po co to robię. Żeby inni się nie dowiedzieli? I tak wiedzą. Dlaczego robię sobie to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, leki | Otagowano , , , , | 5 komentarzy

Koszmary senne.

Dwa dni wolnego minęły szybko. Dziś pięć godzin w pracy. Próbuję przekonać sama siebie, że jestem szczęśliwa. Bawię się z kotem, spaceruję z psem, zrywam zioła, uprawiam pomidory. Mam życie jakiego zawsze chciałam, ale nie potrafię się uspokoić. Śnią mi … Czytaj dalej

Opublikowano fobia społeczna | Otagowano , , , , | Skomentuj

Za marginesem czasu.

Szare niebo powoli opada na miasteczko jak warstwa brudnej waty. Nie słychać ptaków, pies śpi pod krzesłem. Powietrze jest gęste, klatka piersiowa unosi się i opada ciężko. Gorąco. W graniu koników polnych, w odległym warkocie kosiarki do trawy brzmi lato. … Czytaj dalej

Opublikowano dywagacje, leki | Otagowano , , , , , , | 2 komentarzy

Spokojnie to tylko ludzie

Dziwnie się czuję, nie mam na nic ochoty. El wraca z pracy, mówi że idzie na chwilę do kumpla, wiem że to nie będzie chwila, nie szkodzi i tak zaraz zasnę. Biorę prysznic, łykam tabletkę, wchodzę do łóżka, włączam komputer, … Czytaj dalej

Opublikowano leki | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Kto nigdy nie żył

Siedzę przy stole w kuchni, gapię się przez okno na krzywą brzozę. Jest znacznie większa niż w zeszłym roku. Trudno uwierzyć, że mieszkam tu już od roku, w miejscu, które mogę nazywać domem. Dom to miejsce gdzie jem, śpię i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | 6 komentarzy

Dziwnie.

Jest mi bardzo dziwnie. Byłam w poniedziałek u lekarza. Dał mi jakieś nowe cholerstwo, bardzo drogie. Ma ponoć mało skutków ubocznych. Wczoraj wieczorem wzięłam pierwszą tabletkę. Spałam po tym całkiem nieźle miałam tylko problem z przebudzeniem. Jestem trochę senna, trochę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Skomentuj

A może by tak…

Znów tylko trzy godziny w pracy. Ciepło, bardzo ciepło. Dość jasno ale bez słońca. Bezwietrznie. Rano czuję się jak na wsi. Świergoczą ptaki, pachnie trawą, powoli rozgrzewającą się ziemią. Siedzę sama, prawie zawsze sama, gdy ktoś przyjdzie cała się spinam, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

Brak sensu nie do zniesienia.

Byłam w pracy tylko przez trzy godziny. Pustka. Potem poszłam do swojego lekarza, trochę tylko łamiącym się głosem umówiłam się na wizytę. Dzisiaj był zajęty. Idę w poniedziałek na trzecią trzydzieści. Umieram ze strachu, że tym razem nic mi nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

Słoneczna sobota w Krainie Deszczowców.

Znów siedzę. Jest cicho, parno, gorąco. Takie dni rzadko zdarzają się w Krainie Deszczowców. Czuję się trochę jak w Polsce. Jakby był środek lata. Sobota. Za ogrodzeniem toczy się życie, słychać głosy dzieci, ciągłe napominania ich matki, brzęczenie, stukanie. Mogłabym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Skomentuj